Indie w wersji ‘soft’ - kojąca, zielona Kerala!

Małgorzata Pokutycka Fotografia  Fotoreportaż

Indie to pudełko czekoladek z różnymi nadzieniami, rosyjska ruletka i eksplozja wizualno-smakowo-zapachowa w jednym. Jednego dnia można się wzruszyć, uśmiać do bólu, wkurzyć na maksa i dać wyprowadzić z równowagi. Jak tu nie zwariować i przeżyć wyprawę do Indii?

Najlepszy jest balans. Po zatłoczonych i pękających od ludzi miastach, zwiedzeniu kilkudziesięciu świątyń i zabytków - spokój, ciszę i odpoczynek znaleźliśmy w Kerali. Kerala jest wyjątkowa pod kilkoma względami. Po pierwsze, jako ewenement na skalę światową, w tym stanie w demokratycznych wyborach został wybrany rząd komunistyczny. To również jeden z najczystszych, najbardziej wyedukowany i najbardziej zorganizowany region subkontynentu. Kerala ma również najwyższy wskaźnik rozwoju społecznego w Indiach. Kobiety mają więcej władzy, gdyż to po nich dzieci otrzymują nazwisko, mężczyźni natomiast chodzą w ‘spódnicach’, czyli przewiązanej w pasie chuście - lungi. Posiłki je się na dużych liściach bananowca i popija się toddy (winem z soku kokosowego). Można tam znaleźć prawie wszystko: piękne plaże, gęstą dżunglę, wzgórza porośnięte plantacjami herbaty, 1500 km niezwykle uroczych rozlewisk z czterdziestoma czteroma rzekami, lagunami i jeziorami. Ludzie są sympatyczni, atmosfera jest rozluźniona. Kerala to również ogród przypraw Indii, to właśnie tutaj można zobaczyć jak rośnie kardamon, imbir, nerkowce, bananowce i kokosy.  

Kerala to takie Indie w wersji soft…

 

Kerala

Okolice Munnaru. Bazą wypadową na plantacje herbaty jest Munnar. Wystarczy wyjechać kilka kilometrów za miasto i od razu przed oczyma rozpościera się widok na całe wzgórza porośnięte równo przyciętymi herbacianymi krzaczkami.

 

 

Indie

Czasem ma się wrażenie, że ktoś rozwinął jeden długi zielony dywan…

 

 

Indie Kerala

Przy zbiorze młodych listków pracują głównie kobiety. Średnio w ciągu dnia są w stanie zebrać przy pomocy specjalnych nożyc i podbieraka do 35kg herbaty.

 

 

plantacje herbaty

Dzienny zbiór ładują do ogromnych toreb i worków, które w określonym czasie muszą przynieść ze wzgórz do umówionego miejsca, gdzie odbywa się ważenie i liczenie.

 

 

herbata Indie

Nad wszystkim czuwa przełożona. Każda pracownica pracuje na swój rachunek, tyle ile zbierze tyle dostanie wypłaty.

 

 

plantacja herbaty

Przed załadowaniem zbioru na ciężarówkę listki są wysypywane na ogromną plandekę i przebierane. Odrzuca się gałązki i inne przypadkowe części krzaczków. Następnie herbata jedzie do fabryki i tam podlega kolejnym przemianom.

 

 

indyjska herbata

Około dwudziestu kilometrów za Munnarem znajduje się region, gdzie można podziwiać piękne fioletowe drzewa Jacaranda, które przecinają bujne pasy zieleni. Widok jest bajkowy…

 

 

Stan Kerala

Pracownicy plantacji mieszkają wśród wzgórz w kolorowych domkach pobudowanych w długie ciągi. Bardzo mili i zainteresowani przyjezdnymi zapraszają na herbatę i pokazują okolicę. Warto wybrać się na spacer, żeby z bliska się wszystkiemu przyjrzeć.

 

 

plantacje herbaty Indie

Lokalne kobiety witają pozdrowieniem ‘Namaste’.

 

 

Allapey

Rozlewiska Allapey. Jedną z największych atrakcji stanu Kerala są setki kilometrów kanałów rozlanych pomiędzy polami ryżowymi, stawami hodowlanymi z górującymi dumnie lasami palm kokosowych i rozrzucone wioski, gdzie życie toczy się nad tymi właśnie wodami.

 

 

Indie zbiory herbaty

Najwięcej uroku mają wąskie kanały, w których przez cały dzień ktoś się kąpie, pierze ubrania, myje naczynia, wyławia małże lub wyciąga muł, którego między innymi używa się do umacniania wałów.

 

 

Houseboat

Jednym ze sposobów zobaczenia życia na wodzie jest rejs ekskluzywnym Houseboat – łódko-domem.  

 

 

Karela

Wielkanocny obiad, wioska Karela w okolicach Allapey. W Kareli żyje duży odsetek katolików, więc obchodzi się tam Wielkanoc. Chłopiec na zdjęciu wiózł kurczaka na świąteczny obiad.

 

 

Tali

Tali w wersji południowej. Podawane na liściu bananowca jedno z najsłynniejszych dań z kuchni indyjskiej – Tali w Karelii je się z dodatkiem słodkich, owocowych sosów. Dla osób lubiących nowe smaki obiad można popić Toddy – winem z soku kokosowego, który ma dużo wspólnego z sokiem z kiszonej kapusty.

 

 

Fort Kochi

Fort Kochi. Tradycje komunistyczne można zauważyć w wielu miejscach w całym stanie. Czerwone flagi dumnie powiewają z drewnianych okiennic.

 

 

fort kochi indie

Chińskie sieci rybackie, Fort Kochi. Bardzo fotogeniczne sieci rybackie po dziś dzień są używane przez lokalnych rybaków.

 

 

indie soft

Niezwykłe konstrukcje można zobaczyć w wielu miejscach na rozlewiskach. Nad tym jeziorkiem wyglądały jak zawieszone ogromne pająki.

 

 

krykiet

Krykiet na plaży, okolice Fortu Kochi. Wystarczy wyjechać kilka kilometrów poza miasto, aby znaleźć długie, puste plaże na których można zagrać z lokalnymi zapaleńcami w najpopularniejszą grę w Indiach.

 

 

Verkala

Verkala. Położona wzdłuż wybrzeża Karela posiada wiele pięknych plaż. Verkala wyróżnia się klifowym wybrzeżem i wysokimi falami.

 

 

plaże w Indiach

Wystarczy odejść kilometr od głównej plaży, aby zobaczyć lokalnych rybaków przygotowujących sieci na wieczorne połowy. Cała operacje wymaga organizacji i synchronizacji. Długa sieć musi być dokładnie zwinięta.


Podziel się




PODOBNE ARTYKUŁY