Z trupią czaszką na każdej chorągwi

Łukasz Zielonka Monoloco Cafe  Książka

Czy nazistowska zagłada Żydów była czymś zupełnie nowym? Sven Lindqvist w książce „Wytępić całe to bydło” stawia zdecydowaną tezę, że korzenie Holokaustu sięgają czasów europejskiej polityki kolonialnej.

Aby tego dokonać, ten niezależny, szwedzki dziennikarz udaje się na Saharę wraz z całą biblioteką zgromadzoną w laptopie i na dyskietkach. Zawarta jest tam wiedza w postaci prozy, wierszy, biografii i starych zapisków. Wiedza bezcenna, gdyż będąca wiernym kompanem jego tułaczki. Lindqvist wybiera się tam z pewnością po to, aby słowa Kurtza z “Jądra Ciemności” Conrada: “Wytępić to całe bydło”, całkiem rozkwitły w jego świadomości.

 

Choć piasek i kurz jest tylko tłem, stanowi jednak wymarzoną scenografię do pisania i analizowania wiedzy zawartej w postaci plików. Autor zmaga się z własnymi emocjami, dokładnie je opisując, przez co doskonale wczuwa się w klimat. Jak sam pisze już na wstępie “To nie wiedzy nam brakuje. Brak nam odwagi, by zrozumieć to, co wiemy i wyciągnąć z tego wnioski”.

 

Autor balansuje pomiędzy pustynią, koszmarami swojego dzieciństwa, lękiem który ma niejako wyostrzyć zmysły oraz kartami historii zbrukanymi krwią. Kontemplacja własnego 'ja' doprowadza go do poruszenia kwestii śmierci. Podobnie jak Terzani w swoich książkach, Sven Lindqvist zastanawia się dlaczego nigdy nie nauczył się umierać. On sam traktuje to jako wielką wyrwę w swojej edukacji.

 

Przedstawienie Holokaustu jako logicznej kontynuacji imperialistycznej polityki państw europejskich poprzednich stuleci jest również pretekstem do ukazania historii kolonializmu i ewolucji rasizmu. Sprytnie i bardzo płynnie żongluje wątkami, zawsze mając u boku szereg postaci. A to wdaje się w polemikę z Karolem Darwinem, upaja się empatią Conrada, żeby w końcu rozliczyć się ze słynnym z 'przestrzeni życiowej' Friedrichem Ratzelem.

 

Pod hasłem 'wyzwolenia', 'cywilizowania' dokonywano mordów, gwałtów, eksterminacji całych nacji: Hotentotów, Herrero, Guanczy, Tasmańczyków, etc. “Ekspansja była celem samym w sobie, a cel ten był pozorny” jak pisze Lindqvist a ekspansja Trzeciej Rzeszy nie była niczym innym jak kolonializmem.

 

W XIX wieku Brytyjczycy tworzyli rezerwaty 'ludności tubylczej', a kilkadziesiąt lat później naziści przemienili je na 'ghetta' i 'obozy koncentracyjne'. Autor dodaje również, że “ludobójstwo zaczęto traktować jako uboczny, ale nieunikniony efekt postępu”. Po czym podkreśla, że takie określenie wtedy nie istniało, choć było wprowadzone życie jak nigdy przedtem i nigdy potem. W końcu cytując Reitzla “(...) naród, który nie chce podzielić losów dinozaurów, musi wciąż rozszerzać swoją przestrzeń życiową”

 

A co czeka nas w przyszłości? Jakie niespodzianki kryje w sobie chciwość i żądza ludzi będących u władzy?

“Wytępić całe to bydło” Svena Lindqvista jest oskarżeniem, reportażem, esejem historycznym i moralitetem w jednym. Stanowi również swego rodzaju manifest, którego celem jest zachowanie nadziei dla przyszłych pokoleń. Jedna z najważniejszych książek ostatnich lat.

 

“(...) wszędzie tam, gdzie neguje się wiedzę, jeśli czyni się to świadomie, burzy obraz świata (...) - wszędzie tam rozgrywa się Jądro ciemności”.


Podziel się




PODOBNE ARTYKUŁY

"Południe" Andrzej Muszyński

"Południe" Andrzej Muszyński

"W Afryce skóra nie jest dobrem osobistym. Obce osoby lepią się nie do swojej skóry, dotykają jej bez zażenowania, jakby była futryną, gazetą, oparciem. Siedziałem przy stole w Makokou w mętne, tropikalne po...

War Witch. Magiczny obraz wojny

War Witch. Magiczny obraz wojny

„No cóż, każdy ma swój los, a żaden los nie jest lekki”. Kim Nguyen jednak wyraźnie zaostrza to stwierdzenie Hermanna Hessego. Znany z „Miasta cieni” reżyser i scenarzysta tym razem wprowadza nas w piękny...

Aneta Dziankowska Aneta Dziankowska
11 października 2012
Film